sobota, 7 lutego 2009

Eh, góry moje, góry

















To niezwykłe, finezyjne dzieło reprezentować będzie Polskę na międzynarodowym konkursie rzeźb z lodu w Calvary:
Zapalę sobię, a potem będę dzwonić po ludziach i wkurwiać ich, że jestem na Gubałówce i pije zimne piwko
Paweł znów wyszedł artystycznie



Dobrze mi tu.


I tak sobie siedzimy, siedzimy w ciszy, w tym calym widoku na Tatry, zmęczeni po dwóch dniach chlańska i tylko czasem kto westchnie: eh, góry moje, góry...

Brak komentarzy: