niedziela, 15 marca 2009

Upiorna Napoleonka z Nowej Huty i jej smutny koniec


Bylo nas trzech...



Jako pierwsza napoleonka z Nowej Huty pojechała zobaczyć Wawel...


Niestety i tam dopadło ją przeznaczenie
Wawel patrzyl na to obojętnie

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Napoleonka nie była wcale upiorna! Zwiedzała sobie beztrosko Kraków, nie znając swego przeznaczenia, jak każdy :) Jo

Anonimowy pisze...

Ale myślę, że i tak, w porównaniu do innych Napoleonek, miała bardzo ciekawe życie!